Współczesne Chiny i jego społeczeństwo podglądane przez Sylwię Malon.
Blog > Komentarze do wpisu

Jacy są zwykli chińczycy

 Wśród expatów żyjących  w Chinach i mających kontakt z Chińczykami panuje obiegowa opinia, że Chińczycy są:

niepokorni, indywidualistyczni, przedsiębiorczy,zaradni ale tez pazerni, bezpardonowi, cyniczni wyrachowani. Na pewno tacy są. Szukam haków na Chinczyków  ale póki co oto kilka przykładów:

 

Moja trenerka z fittnes club do którego chodzę jest Chinką z krwii i kości, mówiącą ani słowa po angielsku,więc jest dobrym przykładem.  Pochodzi z prowincji Anhui, tak na oko , ma około 30 lat i przyjechała do prowincji Jiangsu do pracy.  Nie mogła znależć pracy u siebie. Pojechała na Chinski Nowy rok do rodziny, bo  zostawila w domu z mezem  malenkiego 3 letniego synka. Ponieważ pojechala po 6 miesiacach  do domu, dziecko nie poznalo jej - uciekalo od niej. Jak mi to opowiadała-  płakalysmy obie. Ale wróciła, jej  mąż nie chce utrzymywac jej i jej matki wiec jest tutaj  z matka. Matka, blisko 50 tez pracuje, sprzata w hotelu.

 

Moja koleżanka  Chinka - nauczycielka - bezdzietna - blisko 30 lat , pracuje w szkole ale nie miala zadnej podwyzki od momentu jak przyszla do szkoly wiec-  szuka lepszej pracy,  Tutaj ma 3000 RMB, luch za ktory placi szkola, ubezpieczenie.

Znalazła oferte w ubieglym miesiacu - Rekrutuja do miedzynarodowej szkoly, ktora sie otwiera, beda chodzic dzieci expatow i bogatych chinczykow-  wiec Susan  jako ze jej angielski jest dobry - zglosila sie.   Amerykanski  szef dał jej klika tekstow do przetlumaczenia z chinskiego na angielski, sprawdzili ja,  zaakceptowali.  Wcześniej w rozmowie padala kwota 5000RMB wiec Suzan wniebowzieta ze jej pensja podskoczy poszla bez mrugnienia okiem do - konkurencji -  dali konkrakt a w nim -  3000RMB,  za lunch musi płacic sama, kontrakt nie zawiera  ubezpieczenia. Przepłakala 2 godziny u mnie żaląc sie jaka jest naiwna.

Sąsiadka- Chinka -  ta która mi od czasu do czasu  zalewa mieszkanie więc czuje sie w obowiazku odwiedzić mnie i zapytać czy wszysto dobrze . Odwiedziła mnie przed Chińskim Nowym Rokiem. Pracuje ,bezdzietna, bezmężna, mieszka z matka. Matka  blisko 70letnia -  W grudniu miała  operację, nie wiem dokładnie na co, bo mój chiński medyczny jest bardzo słaby. Ale matka  chyba  dodatkowo jest z  alzhaimerem . Wiec Wang Peng zamyka gaz wychodzac z domu i matka  często jest głodna w porze lunchu.Siostra Chinka, nie pracuje  mieszka  z mężem około 15 minut od niej. ale nie opiekuje sie matka poniewaz uwaza że skoro Wang Peng z nia mieszka- po co się przemęczać?

Wang Peng przyszła do mnie, siedzi, pije herbatę  i mówi- nawet nie wiesz jakie to uczucie, zbliża się Chinski Nowy Rok a ja - nienawidze mojej siostry.

Koleżanka  Chinka  - nauczycielka -  Zhang - Miała  operację ginekologiczną  w ubiegłym roku -  w tym roku mąż ją zdradza. Mówi do mnie.  U was w kraju tak nie ma , prawda? u was są porządne małżeństwa. Mąż opiekuje się żoną.  W Chinach to katastrofa, to co ja przeżywam, przeżywa też mnóstwo chińskich kobiet.  Czy u was  to każdy  mężczyzna po 45roku życia dostaje ,,kota,, i szuka młodszej kobiety. W Chinach to nagminne.

 

 

czwartek, 02 lutego 2012, tytanorientu