Współczesne Chiny i jego społeczeństwo podglądane przez Sylwię Malon.
Blog > Komentarze do wpisu

Rady dla wyjeżdżających do Chin cz.2

Kolejne sugestie jak przeżyć i dobrze czuć się w Chinach .

3)  Podróżuj po okolicy !

Wykorzystuj każdą wolna chwile na podróże po okolicznych miastach I prowincjach chińskich. Nigdy juz może nie traffic ci sie szansa pracy I zycia w obcym kraju no a Chiny to przecież skarbnica rozmaitości.

Wiekszość miejsc jest oddalonych nie dalej jak 3 godziny lotem a podróże I samoloty nie sa tak drogie jak w Europie dzieki czemu łatwiej można spedzić niezapomniany  weekend  w  którymś miast kraju  gdzie tradycja łączy się w zawrotnym tępie z nowoczesnoscią.

No I Chiny maja mnostwo miejsc wartych odwiedzenia.  Jesli jestes w Pekinie badz w Shanghaju latwo możesz pójść w każdy  weekend w inne miejsce .Zimą możesz jechac do Dalian albo Harbinu na narty. Jesli masz ochotę na wakacje badz weekend nad morzem to  Wyspa Hainan jest godzinę drogi od HongKongu I  Sanya powita cie ładnymi piaszczystymi  plażami

 

4)  Unikaj samemu  siadania za kierownicą

Jazda po  chińskich ulicach nie jest łatwa dla  lokalnych mieszkańców nie mówiąc już o obcokrajowcach. Ludzie na ogół wydają się płynąć z prądem i jechać bez patrzenia w lusterko. Jest to jeden z powodów dla których Chiny maja zaraz po Indiach najwyższy  wskaźnik wypadkow

Uzyskanie prawa jazdy nie jest trudne dla obcokrajowców. Ale jazda po chińskich drogach   jest nie lada wyzwaniem. Więc po co ryzykować tym bardziej że  jest olbrzymia ilość tanich taksówek i swietnie rozwinięty transport publiczny. Dlatego też nie zalecam aby samemu siadac za kierownice . Firmy  o tym wiedzą i  większość  expatów przyjażdżając  na kontrakt ma  dostarczany samochod wraz z kierowcą.

 



czwartek, 28 czerwca 2012, tytanorientu

Polecane wpisy

Komentarze
2012/06/28 10:47:12
na kontynencie amerykanskim chinczycy maja opinie bardzo kiepskich kierowcow
-
2012/06/29 06:57:09
jak sie mieszka w duzym miescie gdzie jest problem z parkingiem, samochod nie jest potrzebny. Ale te miasta maja miec grubo powyzej miliona. W chinskim 3-milionowym "maluchu" jak Jiangmen nie majac samochodu, traci sie mnostwo czasu.

Sam jezdze od 10 lat, 7 pierwszych bez prawa jazdy. Zadnych problemow, mozna jezdzic lepiej niz Chinczycy, a mandaty lapie te tylko z kamer, a jest ich od cholery. Policjanci jak juz zatrzymaja, sa bardzi grzeczni, blada twarz pomaga.