Współczesne Chiny i jego społeczeństwo podglądane przez Sylwię Malon.
RSS
środa, 18 kwietnia 2012

Prywatny nauczyciel Emmy jest emerytowanym nauczycielem gry na pianinie .Jednym z najbardziej znanych w miescie- nazwijmy go C. Jest to jedno z 4 milionowych chińskich miast. Przyjmuje dzieci tylko z polecenia, za rekomendacją. Mimo tak wysokich wymagan z jego strony - drzwi sie nie zamykaja. Jedne dzieci wchodza, drugie wychodza.

Pytalam go o jego wlasne dzieci – tak, mam  syna I corke – obydwoje mieszkaja za granica – corka w Ameryce studiuje jeszcze muzykologie  A syn, w Australii jest informatykiem. Czy chca wrócić?

Moze kiedys? Teraz chcemy  aby nasze dzieci  dobrze wyksztalcily naszych wnuków,edukacja za granica jest mniej stresujaca. Chcemy aby pracowaly I zarabialy za granica, a nie w Chinach.

No cóż, w chinskiej 2  klasie  szkoly podstawowej Emmy jest 53uczniow.

 Ale nie tylko dlatego, są też i inne powody. Moje kolezanki z Nankinu,  mowi Jennifer ktore nie wyjechaly  po studiach, zostaly w Nankinie I robily biznes, zarobily duzo pieniedzy, wiekszosc z nich jest  chinskimi milionerkami  ale tutaj nic nie jest pewne. W ubieglym miesiącu wyszlo prawo  na mocy ktorego moga cie zamknac poniewaz uwazaja ze jestes przeciwko systemowi -  To oni zdecydują czy to prawda czy nie  i czy jesteś  rzeczywiście przeciwko czy nie. Zdecydują, zamkną. 

Nie bedziesz mial zadnego kontaktu z rodzina przez kilka miesiecy .To jest prawo I nic nie zrobisz.   Jezeli ktoremus urzednikow nie bedziesz sie podobala, zdecyduja aby cie zamknac to cie zamkna.

 Jennifer mówi to dlatego dlatego moje kolezanki  jako bogate chińskie kobiety w Chinach mają wszystko - a mimo to   emigruja,  w 2011 roku 3 z nich wyemigrowaly do Kanady - wyjezdzaja aby miec alternatywe, stac na dwoch nogach. Tutaj nie zamykaja biznesu a w Kanadzie szykuja sobie  alternatywe  gdyby coś.

Wiesz, to nasze  chinskie prawo jest szalone, mówi Jennifer trochę zawstydzona. Dzięki nowelizacji policja nawet przez pół roku będzie mogła przetrzymywać osoby podejrzewane o popełnienie niektórych przestępstw, bez potrzeby informowania o miejscu odosobnienia ich najbliższych.

 

04:43, tytanorientu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 kwietnia 2012

Killka tygodni temu zostalam zaproszona na   lekcje gry na pianinie.

 Emma  z włosami   przypominającymi kolor gorzkiej czekolady. Przykuwała mój wzrok ,oczami o niezwykle głębokim wyrazie.Emma posiada niezwykły  talent. Otóż ta zdawać by się mogło  - mala chineczka - potrafiła przepięknie grać na pianinie. Wszyscy jej nauczyciele orzekali, że jest w tym względzie wprost genialna. No cóż, rodzice swojemu potomstwu chcą zapewnić dobrobyt  inwestują w rozwój I edukacje dziecka. Miala szczęście bo pochodzi z klasy średniej. W jej przypadku w jedyną wnuczkę  inwestuje czworo dziadków.Babcia dziewczynki kupila swojej wnuczce pianino a dziadkowie drugiej strony oplacili  roczne lekcje nauki gdy na pianinie.

Weszłam do pokoju,  Goraco. Zrzucilabym marynarke, ale nie wypada. Patrze na  mamę,babcię I inne kobiety wokoło, rumiane niewiasty, pot po czole im splywa.  zagaduje - gorąco co?   hm, tak gorąco - odpowiada jedna, chyba ta  bardziej odwazna i  dyskretnie rozsuwa o centymetr suwak w swojej puchowej kurtce.  Może by zdjąć kurtke ?  -  sugeruję delikatnie. i nagle widzę  przenikliwy wzrok na sobie - kurtkę ?! - Nie, bo na zewnatrz jest zimno!" - pada odpowied .I tak słuchałyśmy przepieknej gry na pianinie......... w kurtkach.

 



20:02, tytanorientu
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 kwietnia 2012

Wielkanoc istnieje ale chyba tylko u  Polskich rodzin i wiekszości europejczów. Chinczycy na pewno to takich nie należą.  Tutaj na miejscu szczerze powiedziawszy  nie swięcilam jajek,  bo bogata o doswiadczenia z ubiegłego roku  nie chcialo mi sie szukac koscioła i tłumaczyc ksiedzu  dlaczego tak wazne jest poswiecenie jajek i  chleba w  koszyczku. Jakkolwiek u mnie  w domu jest swiątecznie.  Nie mogłam sobie podarowac aby ułożyć jajek na talerzyku i wspólnie ze znajomymi zjeść Wielkanocne śniadanie. Piękna tradycja powiedziala Jennifer  ,,wcinając ,, udekorowane przeze mnie jajka. Zupełnie nie rozumiejąc dlaczego  to tak dla mnie ważne,  O w naszej chinskiej tradycji jajko tez jest symbolem życia zauważyła Susan.Dlaczego  chleb jest symbolem  ciała Chrystusa?. Tłumaczenie Jennifer że Chrystus umarł za nas na krzyżu przerwalam po krótkiej chwilii  widząc jej okrągłe oczy przygladajace  mi z dziwnym wyrazem  czy aby  wszystko ze mna w porzadku. Nie jestem dobra w krzewieniu wiary chrzescijanskiej wiec zupelnie zmieniłam temat i  poprzestałam na pytaniach dotyczacych o chinskie priorytety i systemy wartości. wyłonił mi się ciekawy obraz potwierdzajacy moje spostrzeżenia

 

 

 

pragmatyzm - i to nie tylko na wysokich szczeblach ale tez zwykli prości chinczycy- elastyczne i racjonalne podejmowanie decyzji na każdym etapie . Jennifer  mieszkala w Kanadzie 10 lat, w zwiazku z mocnym rozwojem ekonomicznym chin przyjechala 2 lata temu szukac swojego miejsca. Jest jasne dla wszystkich ze osoby bedace za granica , studiujace , znajace jezyk kraju w ktorym przebywaly sa chetnie przyjmowane do pracy w chinskim rzadzie. Osoby takie spotykaja sie kilka razy w roku z  lokalnymi przedstawicielami rzadu , wymieniaja doswiadczenia, informacje.Jennifer ktora skonczyla jeden z najlepszych uniwersytetow (  w Nankinie  ) jest tez w takiej organizacji tylko ze nie jest uzyteczna w 100 procentach a to z tego powodu ze  nie zna francuskiego a to 2 jezyk ktorym posluguja sie w kanadzie. Wiec jak to Jennifer mowi- tylko w polowie mnie potrzebuja.  Poza tym  Jenifer uważa że tylko,, książątka,, maja  szanse na sukces finansowy  reszta jest manipulowana przez rewelacyjnych,, aktorów,,

 dazenie do sukcesu -  nie chce pisać o Deng Xiaoping bo to jest oklepany temat - moja definicja - dążenie do sukcesu - jest  bardzo dyplomatycznie  sformułowana  ale bardziej  chodzi tutaj  o  kierunek  kult pieniądza i wszechpotężna mamona-  na kazdym kroku i w kazdym miejscu,  Obserwowanie tego nowobogactwa w Chinach jest  dla mnie doswiadczeniem   nowym i  zaskakujacym. Nie wspominajac o lotniskach czy hotelach.

 duma narodowa-  dzieci w szkole - kocham swoja matkę, kocham swojego ojca,  KOCHAM SWOJ KRAJ . dla mnie to byl szok a uslyszalam to od  7 latkow ( 40 dzieci w klasie). Chińskie dzieci są uczone ze nalezy kochac swoj raj. Chinczycy  mają problem z akceptacją krytyki , wręcz bardzo tego nie  lubią. Uważają ze problem Xinjiang I Tybetu jest ich wewnętrznym problemem I  swiat nie powinnien się mieszać do ich wewnętrzych spraw. W XIX wieku Chiny byly potęgą Zdają sobie dokładnie z tego sprawę I dąża dumnie do osiągnięcia  tego stanu.





10:58, tytanorientu
Link Komentarze (2) »
O autorze
Tagi