Współczesne Chiny i jego społeczeństwo podglądane przez Sylwię Malon.
RSS
wtorek, 24 lipca 2012

Czasem dobrze znać język kraju w którym się przebywa a to z kilku powodów. jednym z nich jest to że rozumiem co do mnie mówią a drugim z nich jest to że  mogę porownać co chcą powiedzieć np. zwracając sie do angielskojęzycznego odbiorcy.

Myślę też że chińczycy mają bardzo mocno rozwinięte kompetencje międzykulturowe. W zależności od odbiorcy dopierają tak informacje aby osiągnąć cel:)!

 

 No coż , Chińczycy śpią i to nie tylko na powietrzu ale też w pomieszczeniach zamkniętych w miejscach publicznych przez nas definiowanych jako  miejsca kultury do ktorego też udają się laovai  czyli my. W teatrze zauważyłam  ciekawą rozbieżność  pomiędzy informacjami przekazywanymi do angielskojezycznej publicznosci a informacjami przekazywanymi do chińskojęzycznej publiczności.

Podstawowe informacje po angielsku są zwykle kilka razy krótsze niż zamieszczone obok chińskie a mogą też różnić się treścią. Na przykład, przed spektaklem w teatrze słowa obsługi skierowane do publiczności. W wersji angielskiej: proszę nie robić zdjęć i nie nagrywać. W wersji chińskiej: zabrania się jedzenia, picia, robienia zdjęć i SPANIA!
Chińczycy zasypiają jak dzieci w każdym wygodnym miejscu i mogą spać tak spokojnie, jakby teatralny fotel był najwygodniejszym posłaniem. Ale nie tylko fotel jest miejscem ucinania sobie krótkiej drzemki.

 

 

 

 

Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego że w Chinach NIE można cierpieć na bezsenność,  kiedyś myślałam ,że Chinczycy śpią ze zmęczenia, ale po tych kilku latach mogłabym polemizować i to dość długo z tym twierdzeniem,  opierając się na mocnych argumetach:)!. Twierdzę że z pewnością delta Jangcy posiada idealne warunki potrzebne do spania w każdym miejscu . Wilgotność blisko 90% przy temperaturze  + 30 a latem + 40+  jak połączenie szklarni i konewki albo sauny jak kto woli.

czwartek, 12 lipca 2012

Ktoś kiedyś powiedział mi, jeśli wyjeżdzasz do Chin do pracy  i masz rodzinę na miejscu to staraj sie jechać z rodziną. Chiny to piękny kraj ale jak jesteś sam to możesz oczekiwać  najgorszego : albo sie rozpijesz, roztyjesz, i skończysz z Chinką  albo Chinczykiem w łóżku albo na ślubnym kobiercu:) .

Są też tacy  którzy próbują być odporni na pokusy  i starają się robić coś więcej po pracy:)!

poniżej kolejna porcja sugestii jak przyżyć w Chinach jako expat:

 

7)  Oglądaj chińską TV ale nie tylko CCTV9 !

Jeśli  po pracy masz niewiele do robienia  a nie chce ci się chodzić po chińskich ulicach to pewnie utkniesz w domu I bedziesz przełączał program TV  I z wielkim  prawdopodobieństwem  oglądał CNN, BBC World lub CCTV9 ( Jedyny kanał w Chinach w języku angielskim).

Jeśli chcesz zrozumieć chińską kulture bądz odświeżyć swoje umiejętności języka chińskiego dość korzystne jest oglądanie chińskiej telewizji. Kanały takie jak CCTV1 czy CCTV5 (Sport) a zwłaszcze CCTV4 mają w zwyczaju puszczanie zagranicznych programów bądz filmów z napisami w jezyku chińskim. Istnieje także mnóstwo stacji lokalnych , każda prowincja ma swój kanał biorąc pod uwagę że w chińskiej telewizji istnieje ponad 400 kanałów telewizyjnych  na pewno nie zabraknie ci wyboru.

 

8)  Postaraj się zrozumieć  lokalną  etykietę jak I kulture  biznesu.

Jesli chińska rodzina bądz przyjaciel zaprasza cie do domu, zaakceptuj zaproszenie.Jestes gosciem w ich kraju i Chinczycy czyli gospodarze chca traktowac cie z nalezyta starannoscia .Odrzucenie zaproszenia rownoznaczne jest ze słynnym straceniem twarzy przez Chińczyków.

Rownoczesnie w swiecie biznesu jesli twoj szef zaprasza ciebie na kolacje najlepiej jest zaakceptowac to zaproszenie.  Prowadzi się negocjacje czy zawiera się umowy, czesto w restauracji własnie w ten specyficzny sposób czyli idąc do  restauracji

Pamietaj też że w Chinach obowiazuje struktura oparta o  hierarchiczny system pozycji  i  starszentwa  I oni tutaj mają priorytet. Idąc do restauracji nie chodz wokół stolu I z kazdym nie wznoś toastow bo tylko menager może to zrobic ( oczywiscie mozesz takie rzeczy robic z kolegami, ale  I tak nie wszystkimi)



poniedziałek, 02 lipca 2012

Kolejna porcja moich sugestii dla wyjeżdżających do Chin jako expatów ale turyści też pewnie znajdą coś dla siebie. wcześniejsze punkty sa w ubiegłym miesiącu-czerwcowym

 

5) Unikaj nadużywania gościnności lokalnych mieszkańców

Zdecydowana większość expatów, którzy udają się do Chin  chcą być traktowani jak VIPy przez lokalnych mieszkańców  tylko dlatego że są cudzoziemcami albo tylko dlatego że,, mają białą skórę,,

Lokalni mieszkańcy Panstwa Srodka  szczególnie w mniejszych miastach będą obserwować cie ,   przygladac ci się, patrzyć  jak jesz, jak używasz pałeczek,  i traktować ciebie ze specjalna uwaga.

Wszędzie, poczawszy od restauracji skończywszy na ulicy, w autobusie czy w metrze czy nawet     w miejscu pracy.

Czasem expaci maja tendencję nadużywać specjalnej goscinności mieszkancow Państwa Srodka.  Chcą i oczekują być traktowani jak VIP-y wszędzie gdziekolwiek się znajda. Jestem expatem powinienem mieć pierwszeństwo przed lokalnymi mieszkańcami.- takie zachowanie jest wybitnym błędem. Chinczycy w wielkich miastach szczególnie takich jak Shanghai czy Pekin zaczynają coraz bardziej zdawać sobie sprawę ze nie jest w porządku jeśli obcokrajowiec w banku czy na poczcie jest traktowany lepiej niż oni sami tylko dlatego ze jest obcokrajowcem.

W rzeczywistości może mieć to negatywny wpływ na Ciebie, jeśli  wejdziesz do kolejki przed chinczykiem może skonczyc się to nieprzyjemną dyskusją ze strony Chinczykow a to nie jest dobre dla wizerunku obcokrajowców. Proszę wiec oczekiwać bycia traktowanym tak samo jak we własnym kraju

Jestes expatem ale nie jesteś  kolonialistą ani członkiem rodziny królewskiej.

 

6)  Spróbuj lokalnej chińskiej kuchni.

Nie ma nic gorszego niż bycie w Chinach i  bieg przy  pierwszej lepszej okazji do lokalnego McDonalda, Pizzy Hut czy KFC(  tych sieci tutaj nie brakuje ,są dostępne  pod dostatkiem w Chinach) Jest to całkowicie do zaakceptowania kiedy  czujesz tęsknotę , brakuje ci twojego domowego jedzenia . Jednak stracisz wiele jeśli zaniechasz i nie skorzystasz z możliwości  wstąpienia do lokalnej  małej knajpki czy jadalni.

Smaczne danie lokalne  w tańszych dzielnicach można kupić już za kilka RMB, chyba że chcesz spróbować restauracji w  centum miasta, w rynku które są znacznie droższe ale i tak cenowo do zaakceptowania.

W Chinach każdy region  ma swoją kulture a tym samym typowe potrawy ze swoją tradycyjną specyficzną kuchnią,  która jest  w Panstwie Srodka bardzo zróżnicowana i  łączy w sobie przeróżne smaki.

Kuchnia syczuańska słynie z wyjątkowo ostrego  I pikantnego jedzenia zwłaszcza hot pot który jest nie tylko gorący ze względu na temperature regionu ale też ze względu na  dodawane czerwone papryczki chili. Kuchnia Shanghajska z  kolei  jest słodka  I kwaśna.

Prowincja Guandong jest znana jako  ojczyzna chińskiej kuchni, ponieważ w takich miastach jak Kanton  czy  Shenzhen,  znajdziesz na  pewno restaurację, która zaspokoi  wymagania, potrzeby  i gusta każdego  smakosza. Chińskie jedzenie składa się głównie z różnych smaków, różnego rodzaju  pierożków,  świeżych ryb  lub innych  owoców morza, świeżych warzyw, a nawet  potraw smakiem przypominających  kluski parowe .  Ryż i makaron i zazwyczaj towarzyszą każdemu  posiłkowi.

Chińszczyzna w Polsce czy Europie nie smakuje tak samo – chińskie potrawy smakują lepiej I autentyczniej w  Kraju Państwa Środka.



O autorze
Tagi