Współczesne Chiny i jego społeczeństwo podglądane przez Sylwię Malon.
RSS
środa, 31 sierpnia 2011

W sumie to widze w Chinach coraz wiecej niezaleznych samodzielnych kobiet, ładne, atrakcyjne

,pewne siebie, ale  jest też inna grupa , nie wiem jak liczna ale  dzisiaj wracały z ,,taczkami do

bazy ,,i dlatego je zauwazyłam.

Czy kobietę pracujacą na budowie, moge nazwac samodzielna I niezalezna?

Obok budynku ,w ktorym mieszkam jest budowany kolejny, nic nowego, tutaj ciagle sie cos

buduje albo burzy, wygląda to jak jeden wielki plac budowy z niezliczona ilością żurawi. Małe,

duże, żółte, czerwone. Chyba na giełdzie zainwestuje w firme produkujacą żurawie:)

Część żurawi niszczy stare zabudowy, część z nich pracuje  na nowych już budowach.  Wychodząc

z mojego budynku  potrzebuje 5min aby znaleźć się w  strefie budowlanej z barakami

mieszkalnymi dla robotników napływowych. Dzisiaj wracając do domu naliczyłam 10kobiet.

 Pracuja na równi z mężczyznami, nosza wielkie kamienie, łopatami nakladaja piasek, cement.

Twarze maja zniszczone od pracy,słońca. Niektóre pokazywały bezzębny uśmiech. Znalazły się 

one tutaj nie  dlatego ze miasto ichpotrzebowało, ale dlatego ze wyrzuciła ich ze wsi bieda i

beznadzieja wegetacji.  Tutaj będą szukać swojego eldorado?.

 



11:11, tytanorientu
Link Komentarze (2) »
wtorek, 30 sierpnia 2011

Temat nie jest nowy bo od 2009roku w zasadzie krąży gdzies  w necie i czasem wraca jak

bumerang.  Ostatnio dyskutowalismy znow o spoleczenstwie chinskim , jego mieszkancach,

rozwoju chinskiej gospodarki. W zasadzie to nie jestem czepialska tylko  czasem zdzrza mi sie  za

duzo myslec.Filozofować i analizować .

Rupert Hoogewerf który jest założycielem  Hurun Rich,  zauważył że fortuna najbogatszych

Chińczyków powiększa się w niesłychanym tempie. Liczba najbogatszych w 2004 roku wynosiła

100 osób. Pięć lat póżniej było ich już 1,000.www.hurun.net

Raport Hurun, odznaczający się największym zaufaniem wśród społeczeństwa podał że w

2010roku  Shanghaju mieszkało 116.000 milionerow i 7000 miliarderów. Mowimy o dolarowych

USD milionerach.

Co prawda najwiecej milionerow mieszka w Pekinie , jest ich 143.000 a miliarderów 8800 ale

liczby odnośnie Shanghaju robia wrażenie.

 Zastanawiam sie tylko dlaczego w takim razie Chiny jako Panstwo w dalszym kraju otrzymuja

pomoc od ONZ dla biednych rejonow, dlaczego nie sa zdolni poszukac rozwiazania wewnatrz

kraju skoro sa jednym z najbogatszych krajow swiata. Dlaczego nie chca  pomagac swoim

biednym obywatelom skoro spoleczenstwo staje sie coraz bogatsze?.  Ilekroc o tym mysle,budzi

to moje emocje . Ale w sumie jak płacą składki to i chca coś z tego mieć. Kazdy kraj który płaci

składki korzysta z pomocy? Pewnie tak.

Chinczycy płaca swoim bezrobotnym ok 300RMB czyli 120PLN miesiecznie.



 

 

 

05:15, tytanorientu
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 sierpnia 2011

 Moja znajoma holenderka , Melissa - i wymyśliła sobie ze     akupunktura  pomoże jej na

odchudzanie. Wiec poszla do  chińskiego lekarza,  ten nie oponował zbyt wiele bo widział możliwość zarobienia  pieniędzy. Wykupiła  pakiet sesji za 3000RMB, czyli w przeliczeniu na zlotowki - jakies 1500PLN

 Po wbiciu igieł – po  okolo 10 minutach dostala.......... drgawek, jakas dziwna piana zaczeła jej sie toczyc z ust  i tracila  kontakt z rzeczywistoscia, nie rozumiala co sie do niej mowi a jej cialo zaczelo bezwladnie  rzucac sie  , wygladalo to jak konwulsje,   lekarza nie było w pobliżu. Cale szczęście ze nie była sama tylko z kolezanka. Kolezanka  zaczęła krzyczeć, wołając o  pomoc , szukając lekarza  w szpitalu, wiec zrobił się hałas i  lekarz przyszedł, wyciagał igły i drgawki minęły, ale fakt jest taki że, obie dziewczyny najadły się strachu, nie mowiac o tym ze Melissa mogla stracic zycie. cóż,nawet w Chinach znajdziesz konowałów.

  Do każdego medycznego zabiegu  musza być doświadczeni i odpowiedzialni  lekarze którzy  maja wiedze na temat anatomii człowieka oraz punktów akupunkturowych powiedziala mi Su Mei moja ,,chinska Chinka,, no ameryki to ty nie odkrylas tym stwierdzeniem-pomyslalam

-        No, ale  jak to jest z ta chinska medycyna - zapytalam Su mei – hmm wyglada na to że nie jesteśmy jako chińczycy najlepszymi specjalistami w tej dziedzinie .

-       A dlaczegóż to?

-        bo tak samo chorujemy I umieramy. Chociaz jestes szczera pomyslalam. , Chinska medycyna - kontynuowala dalej SuMei- jest wykorzystywana głównie przy  przewleklych chorobach . czyli w pewnym sensie może ulżyć w cierpieniu

-       Na akupunkturowe odchudzanie po doswiadczeniu Melissy nie pojde za zadne skarby w swiecie, no I tez nie jestem przewlekle chora, tylko od czasu do czasu mi coś strzyka w kosciach albo w  boku boli.wiec co? dac sobie spokoj z chinska medycyna?

-       No I w tym tkwi problem , ze chinski lekarza nia ma na  co cie leczyc.

-      Dzieki Bogu, dłużej pożyje.....



09:27, tytanorientu
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Tagi